Serwis internetowy langloo.com wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają korzystanie z jego zasobów. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookies.

Czytanki angielskie

Odwieczna walka Północy z Południem

Autor: Langloo
Poziom: Średniozaawansowany

Twoja ocena: {{rated}}



Czytaj
 
Ćwicz

Unikalna historia stosunków między amerykańską Północą i Południem doprowadziła do wykształcenia odrębnej tożsamości, kultury i tradycji w obu regionach. Narodziły się także stereotypy i uprzedzenia, które funkcjonują do dziś, psując sąsiedzkie relacje stanów z Północy i z Południa.

Różnice widziane gołym okiem

Pierwsi osadnicy, którzy przybyli w XVII wieku na tereny obecnych Stanów Zjednoczonych, osiedlali się w regionie północno-wschodnim. Byli to protestanci z Anglii i innych krajów europejskich, którzy na Nowym Lądzie szukali wolności i innego życia, uciekając przed dyskryminacją na tle religijnym. Sto lat później, gdy wybuchła wojna secesyjna, Północ ze swoimi surowymi zimami i niezbyt żyzną ziemią została ujarzmiona i przekształcona w zamożny region, w którym prężnie rozwijał się przemysł i handel. Obecnie stany północne są narodowym centrum kulturalnym, finansowym, technologicznym i edukacyjnym, a jego mieszkańcy stanowią tygiel narodowościowy i etniczny.

Z kolei pierwsi napływowi mieszkańcy Południa byli angielskimi protestantami o spokojniejszej i nie tak buntowniczej naturze, jak osadnicy z Północy. Przyjemna południowa pogoda i świetne gleby sprzyjały przekształceniu tych ziem w tereny uprawne. Tym sposobem rolnictwo stało się główną siłą rozwojową tego obszaru. Z biegiem lat południowcy stali się prawdopodobnie najbardziej wyróżniającą się grupą w Stanach Zjednoczonych, powszechnie znaną z gościnności, przywiązania do ziemi oraz życia rodzinnego i sąsiedzkiego.

Yankees & rednecks przez pryzmat stereotypów

Stereotypy funkcjonujące na Południu i Północy są tak stare, jak dzieje konfliktów. Za ich początek można uznać czasy wojny secesyjnej (1861 – 1865), kiedy to różnice między kulturą, mentalnością oraz poglądami Jankesów (Stany Północne) i Konfederatów (Stany Południowe) doprowadziły do bratobójczej wojny domowej. W rezultacie Północ, posiadająca znaczącą przewagę militarną, wygrała tę wojnę, wskutek czego południowcy musieli zrezygnować z dawnego stylu życia, w tym przede wszystkim z utrzymywania niewolników. W tamtym okresie Jankesi postrzegali sąsiadów jako zacofanych i choć od zakończenia wojny minęło przeszło sto lat, to ten pogląd nadal pokutuje. Jakie inne stereotypy od pokoleń pielęgnują obie strony tego konfliktu?

Ogólnie uważa się, że mieszkańcy Południa są zrelaksowani i zdystansowani, podczas gdy ci z Północy są spięci, nerwowi i ciągle gdzieś się spieszą. Różnice te uwidaczniają się chociażby w języku – południowcy mówią wolniej, nierzadko zaciągając, zaś Jankesi – szybko. Specyficzny południowy akcent jest przedmiotem żartów – uchodzi za wieśniacki i świadczy o braku wykształcenia.

Południowców wyróżnia także religijność i konserwatyzm. W południowych stanach chodzenie do kościoła jest powszechne, a ich mieszkańcy dużo i często mówią o wierze, Bogu i moralności. Religię miesza się tu z polityką, ponieważ jest ona częścią życia publicznego i ulubionym przedmiotem dyskusji, nawet w pracy. Poczucie moralności u południowców wynika zatem z religii, co uwidacznia się np. w poglądach na temat aborcji lub związków homoseksualnych. Na Południu trudniej także o akceptację odmienności, a indywidualizm może się spotkać z dużą nietolerancją. Mieszkańcy północnych stanów są znacznie bardziej tolerancyjni. Krytykują nadmierną religijność, uważając południowców za zacofanych fanatyków. Sami najczęściej są agnostykami lub ateistami i zdeklarowanymi liberałami.

Kolejny stereotyp głosi, że mieszkańcy Południa są prości, niewychowani, nie grzeszą inteligencją i nadają się tylko do pracy fizycznej, najlepiej w polu. Są też brudni, nie dbają o siebie, żyją w biedzie i żenią się z bliskimi krewnymi. Powszechnie nazywa się ich także: rednecks (pol. wieśniaki), hillbillies (pol. prostaki), a także white trash (dosł. białe śmieci) i trailer trash (dosł. śmieci z przyczep – chodzi tu o mieszkanie w samochodach kempingowych). Jankesi posądzają również sąsiadów o rasizm (pogląd upowszechniony w czasach niewolnictwa, kiedy to prężnie działał Ku-Klux-Klan), seksizm oraz ksenofobię. W przeciwieństwie do zadbanych i przywiązujących dużą wagę do zdrowego stylu życia mieszkańców Północy, południowcy są klasyfikowani jako nierozstający się z shotgunem, otyli i nadużywający alkoholu amatorzy country i wiejskich potańcówek.

Jeśli chodzi o zachowanie i postawy, to Jankesi uchodzą za konkretnych, a nawet szorstkich w obyciu. Południowcy z kolei są wylewni, lepiej wychowani, gościnni i otwarci. Gościnność i otwartość nie dotyczy jednak obcych, którzy nie są chętnie przyjmowani do zintegrowanej  społeczności. Warto wiedzieć, że tylko południowe korzenie gwarantują pełną akceptację tej grupy, w innym przypadku na każdym kroku miejscowi będą wytykać przyjezdnym, że są nietutejsi. Duma z bycia Amerykaninem jest dla południowców związana z poczuciem przynależności do małej ojczyzny. Są oni dumni z bycia mieszkańcem Tennessee, Missisipi, Teksasu czy Południowej Karoliny. Lojalność wobec stanu, miejscowości i rodziny jest tu niezwykle silna, tradycje i zwyczaje – nieśmiertelne, a pamięć chlubnych i niechlubnych wydarzeń głęboko zakorzeniona w świadomości mieszkańców.

Słowniczek
{{item.term}}
{{item.description}}