|

12 dni świętowania

Dla Polaków atmosfera Bożego Narodzenia kończy się wraz z drugim dniem świąt. Dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii 26. grudnia jest jednak dopiero początkiem świętowania.

Po dwóch dniach prawdziwego rodzinnego świętowania każdy Polak z niecierpliwością rozpoczyna odliczanie do sylwestra, a później do Święta Trzech Króli. Dla Amerykanów i Brytyjczyków święta nie kończą się jednak 26. grudnia. Tego dnia w obu krajach rozpoczyna się kolejny świąteczny okres zwany 12 Days of Christmas (pol. 12 Dni Świąt). Zwyczaj ten wywodzi się ze średniowiecznej Anglii. W tym czasie najmłodsi członkowie rodziny obowiązkowo musieli nauczyć się na pamięć piosenki 12 Days of Christmas, w której zawarte zostały najważniejsze dogmaty wiary katolickiej. Utwór składał się z samych metafor i alegorii. I tak na przykład sformułowanie true love odnosi się w niej do Boga, a me do każdej ochrzczonej osoby. Jak podają źródła, okres 12 Dni Świąt był także czasem, w którym rozluźnieniu ulegały wszelkie społeczne konwenanse – na ulicach można było spotkać mężczyzn przebranych za kobiety, a służba była wtedy traktowana łagodniej. Później, w czasach kolonizacji, Brytyjczycy przenieśli tradycję Dwunastu Dni Świąt również do Ameryki, gdzie święto to jest obchodzone do tej pory. Mało tego – to właśnie w Stanach 12 Days of Christmas celebrowane są najbardziej. W każdy z tych dwunastu dni Amerykanie obdarowują się skromnymi prezentami, a niektórzy z nich zapalają w oknach świece, które mają symbolizować poszczególne świąteczne dni. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii natomiast najbardziej celebrują ostatni, dwunasty dzień tego święta, czyli 6. stycznia. Właśnie wtedy urządzają przyjęcia dla swoich rodzin i przyjaciół, by w ten sposób zakończyć świąteczny okres. Chcielibyście, aby święta w Polsce wyglądały podobnie?

Aleksandra WereszczyńskaKomentarze:22010-12-06 10:24:43
Nowy komentarz