Ma zaledwie cztery lata, pochodzi z Australii i maluje niczym dorosła artystka! Utalentowana Aelita tworzy prace, które są cenione na równi z pracami dorosłych artystów i sprzedają się jak świeże bułeczki!

Aelita Andre jest tzw. cudownym dzieckiem – mając cztery lata, nie tylko maluje na bardzo wysokim poziomie, ale także wystawia i sprzedaje swoje prace za pośrednictwem nowojorskiej galerii Agora. Podczas pierwszego wernisażu zatytułowanego The Prodigy of Color, Aelita ubrana w spódniczkę baleriny, z opaską z motylem na głowie, witała miłośników sztuki, którzy przyszli zobaczyć jej prace (film poniżej).


Aelita wita gości przybyłych na jej pierwszy wernisaż.


Obrazy Aelity noszą ciekawe tytuły, np. Coral Nebula, The Dog and the Alien czy Asteroid. Dyrektorka galerii Agora, Angela di Bello, podkreśla, że prace dziewczynki są dalekie od dziecięcych bohomazów. Pomimo młodego wieku mała artystka rozumie idee koloru, kompozycji czy tekstury, a jej obrazy są wyważone i spójne. „Wypracowała już swój własny styl” – mówi di Bello, sytuując go gdzieś na pograniczu surrealizmu i abstrakcyjnego ekspresjonizmu. Ojciec młodziutkiej artystki podkreśla, że jej głównym atutem jest świeżość spojrzenia, gdyż nie znajduje się ona – w przeciwieństwie do dorosłych – pod wpływem dokonań innych malarzy, jak choćby Picassa czy Pollocka. Aelita nie posiada jeszcze wiedzy teoretycznej ani historycznej, która dla dojrzałych twórców często jest nie tylko inspiracją i punktem odniesienia, ale także bagażem. Wszystko, co tworzy mała malarka, stanowi jej własną wizję.

Choć ma dopiero cztery lata (a maluje od dwóch), jej prace już zostały docenione przez miłośników sztuki, którzy za pierwsze z wystawionych obrazów gotowi byli zapłacić od 4,400 do 10 tys. dolarów. Cztery pierwsze obrazy Aelita sprzedała jeszcze przed wernisażem, a pięć kolejnych trafiło do rąk szczęśliwych nabywców w dzień otwarcia wystawy. Łącznie na wystawie Aelita zarobiła ponad 30,000 dolarów, dzięki czemu zyskała miano najmłodszej profesjonalnej malarki świata.

Co takiego tworzy Aelita, że cieszy się takim powodzeniem? Jej kompozycje są żywe, jaskrawe, kolorowe i abstrakcyjne. Na jej obrazach często znajdują się zabawki, pióra, maski, gałązki, kora czy inne niewielkie przedmioty. Do pracy używa także farb akrylowych. Dziewczynka z dużą pewnością siebie opowiada o tym, co zawierają jej kompozycje. Opisując obraz pod tytułem The Dog and the Alien, mówiła: To jest rzeka. To jest łódź z wiosłem i tęczą. A to jest mały ptaszek lecący w stronę swojej mamy.


Aelita Andre tworząca swoje obrazy.


Na wernisażu obecni byli rodzice artystki – Michael Andre oraz Nikka Kalashnikova – którzy na co dzień mieszkają z córką w Melbourne i również są artystami. Rodzice twierdzą, że córka po raz pierwszy chwyciła za pędzel w wieku niespełna dwóch lat. Mama Aelity przyznaje, że boi się kierować rozwojem artystycznym córki, w obawie aby nie zniszczyć jej talentu: Naprawdę boję się w jakikolwiek sposób na nią wpływać. Boję się, że gdy dorośnie, zacznie myśleć w sposób: Och, nie mogę użyć tej barwy, bo to nie pasuje.

Krytycy sztuki docenili już talent prawdopodobnie najmłodszej na świecie abstrakcjonistki, w której pracach dostrzeżono techniki typowe dla surrealizmu: automatyzm i okcydentalizm, stosowane przez takich mistrzów, jak Dali czy Picasso.

Agnieszka Bukowczan-RzeszutKomentarze:02011-07-14 05:00:55
Nowy komentarz