Takie postaci z bajek, jak Calineczka, Pszczółka Maja czy Shrek będą znane młodszym, i tym trochę starszym, miłośnikom kreskówek for donkey’s years. Ale co wspólnego ma osioł, czas i „całe wieki” albo „kopa lat”?


Osioł od czasów „Shreka” kojarzy mi się z przezabawnym, nieco irytującym stworzeniem, które w imię przyjaźni zrobiłby wszystko. Jego komentarze typu: „zainwestuj w tic taki” albo „no to daleko jeszcze czy nie?” używane są na co dzień jako odniesienie do scen z bajki, które zna każdy miłośnik zielonego ogra i jego przyjaciół. Ale osioł – jako zwierzę a nie postać – odgrywa również znaczącą rolę w pewnym angielskim idiomie. For donkey’s years to wyrażenie będące odpowiednikiem naszego polskiego „całe wieki/ kopę lat”. Zapytacie, co ma wspólnego osioł z latami? Otóż okazuje się, że forma years (pol. lata) jest wynikiem błędnej wymowy, którą dawniej stosowali ludzie bez wykształcenia. Prawidłowe wyrażenie miało brzmieć: for donkey’s ears (ang. ears pol. uszy), co jest logiczniejsze, osły bowiem są znane przecież nie tylko ze swojego uporu, ale także z długich uszu, a te z kolei można powiązać z długim okresem.

Bez obaw można więc mówić o jakimś żmudnym zajęciu, np. tak:

Just looking at the title of this essay I can say I’ll be writing it for donkey’s years!
Patrząc na sam tytuł eseju, mogę powiedzieć, że będę pisała go całe wieki.

Albo:

Sue is slow lazy. It takes her donkey’s years just to hoover her room.
Sue jest niesamowicie powolna. Całe wieki zajmuje jej jedynie odkurzenie pokoju.

Jestem przekonana, że i Wy czasami ociągacie się ze zrobieniem czegoś, a jak już to zaczniecie, to trwa, trwa i trwa… Tak jak u mnie z prasowaniem. No już – przyznajcie się!

Katarzyna OwsińskaKomentarze:22010-12-13 05:00:55
Nowy komentarz