Cierpliwość podobno jest cnotą, jednak w prawdziwym życiu często zdarza nam się ją tracić w najmniej oczekiwanych sytuacjach. Wtedy z ust Waszych anglojęzycznych znajomych może paść stwierdzenie: Hold your horses, man!

Z natury jestem osobą, która nie grzeszy nadmierną cierpliwością. Nie lubię długo czekać na koleżankę, która się spóźnia na spotkanie, premierę ciekawej książki czy kolejny odcinek ulubionego serialu. Właśnie dlatego z ust mojej słynącej wręcz z anielskiego opanowania przyjaciółki, Jacky, często słyszę:

Why are you so impatient? You should hold your horses, my friend.
Dlaczego jesteś taka niecierpliwa? Spokojnie, koleżanko.

Oczywiście stwierdzenie to oznacza nic innego, jak napomnienie kogoś do zachowania spokoju i cierpliwości. Wywodzi się z kultury amerykańskiej, gdzie początkowo było tylko rozkazem wydawanym podczas gonitwy koni. Jednak wraz z nadejściem XIX wieku zaczęło nabierać metaforycznego znaczenia i wtedy używano go w sytuacjach, gdy ktoś nie mógł pohamować swojego gniewu. Jak to w przypadku wielu idiomów bywa, również i ten wraz z biegiem czasu ewoluował, otrzymując współczesne znaczenie. Niestety, ja na pewno jeszcze nie raz usłyszę to sformułowanie…

Katarzyna OwsińskaKomentarz:12010-12-15 05:00:35
Nowy komentarz