Domostwo brytyjskiego premiera, Davida Camerona, od 15 lutego ma nowego lokatora z licencją na zabijanie. Nazywa się Lawrence (w skrócie Larry) a jego misją jest obrona Downing Street 10 przed…

Nowy współlokator Davida Camerona, Larry (na zdjęciu poniżej), jest najprawdziwszym na świecie kotem. Zwierzak wprowadził się do premiera nie tylko ku uciesze jego dzieci, ale przede wszystkim, by uporać się ze szczurami obecnymi w słynnej siedzibie brytyjskich premierów przy Downing Street 10. Larry przybył do domu Cameronów ze schroniska Battersea Dogs and Cats Home, krótko po tym, jak jedna z kamer telewizyjnych uchwyciła przebiegającego pod drzwiami dużego czarnego szczura.


Zdj. Kot Larry na schodach domu przy Downing Street 10.
źródło: www.tvn24.pl

Szukający łowcy szczurów premier postawił kilka warunków, które jego potencjalny ulubieniec musiał spełnić, aby przeprowadzić na Downing Street. Kot musiał być nie tylko przyjazny i łatwo nawiązywać kontakt z otoczeniem, ale przede wszystkim – posiadać wrodzony instynkt myśliwego. Pracownicy schroniska od razu wskazali Larry’ego, stwierdzając, że jest on idealnym kandydatem na zwierzaka Camerona.

Brytyjskie media żartobliwie stwierdziły, że Larry otrzymał od premiera „licencję na zabijanie” i uważnie śledziły jego przyjazd na Downing Street. Mimo wcześniejszych zapewnień udzielanych przez dotychczasowych opiekunów kota, nadworny szczurołap okazał się nie być aż tak przyjazny… Dziennikarzy, którzy chcieli zrobić sobie zdjęcie z najsłynniejszym kocurem w Wielkiej Brytanii, Larry oznaczył pazurkami, zdradzając charakter drapieżnika.

Sam Premier jednak jest zachwycony Larrym i w wydanym 15 stycznia oświadczeniu, stwierdził:

I’m delighted to welcome Larry to his new home. He came highly recommended to me by Battersea Dogs and Cats Home, who did a fantastic job looking after him. I’m sure he will be a great addition to Downing Street and will charm our many visitors.

Jestem zachwycony tym, że mogę powitać Larry’ego w jego nowym domu. Schronisko, które wykonało naprawdę dobrą pracę, opiekując się nim, bardzo mi go polecało. Jestem przekonany, że będzie świetnym dodatkiem do Downing Street i oczaruje wielu naszych gości.

Według pierwszych informacji Larry już się zadomowił w mieszkaniu premiera i tylko czekać, aż będzie mógł wykazać się swoimi myśliwskimi zdolnościami.

KallinaKomentarze:02011-03-02 05:00:23
Nowy komentarz